Aktualności

Kościelne dzwony

W środę 3 lutego zamilkły dzwony w goleszowskim kościele. Przyczyną tej ciszy była wymiana układu napędowego zamontowanych na wieży trzech dzwonów. Staliwne dzwony sprowadzono do naszej parafii w 1976 roku z likwidowanego kościoła w Jedlinie Zdroju. Od tamtej pory oznajmiały godziny 6-tą, 12-tą, 18-tą oraz wzywały do udziału w nabożeństwach i innych uroczystościach kościelnych, ale też ogłaszały żałobę po śmierci kolejnych parafian. Przez ponad 30 lat dzwony milkły tylko w wyniku awarii, które w ostatnich latach zaczęły się pojawiać coraz częściej, mimo wielkich wysiłków kościelnego Pana Jerzego Sztwiertni i małej grupki wspomagających go parafian, którzy szybko przywracali dzwonom sprawność. Ostatnią awarią, która przyśpieszyła już wcześniej rozważaną decyzję Prezydium Rady Parafialnej o całkowitej wymianie układu napędowego było zerwanie śruby mocującej średni dzwon oraz pęknięcie belki nośnej tego dzwonu. Remont postanowiono powierzyć firmie" Rduch" z Połomii koło Rybnika, znanej w całej Polsce oraz Europie z prac przy instalacjach i napędach kościelnych dzwonów. Dotychczasowy napęd poruszający dzwonami składający się z silnika elektrycznego, reduktora oraz układu korbowego został zastąpiony elektrycznymi silnikami liniowymi o bardzo małych gabarytach. Wymieniono również cały układ sterujący na nowy odpowiadający dzisiejszym wymogom, pozwalający sterować pracą dzwonów również na odległość. Prace zakończono w piątek 5-tego lutego. Całkowity koszt tej pierwszej w 2010 roku inwestycji wyniósł 11000 złotych i został rozłożonych na 3 raty. Wszyscy mamy nadzieję, że z nowym napędem i automatyką dzwony naszego kościoła będą zapraszać do świątyni przez wiele lat bezawaryjnej pracy. Na dołączonych zdjęciach możemy zobaczyć stary napęd dzwonów przenoszony z silnika paskami klinowymi na reduktor i układ korbowy oraz nowy, prawie niewidoczny napęd przy zastosowaniu silników liniowych. (inf. par.)

Stary napęd dzwonów
Nowy napęd za pomocą silników liniowych
Copyright © 2006 publisher-innowacje, Marcelina Gibiec.